Wakacyjne wspomnienia z Czatkowic

Wakacje minęły zdecydowanie za szybko… Dziś, gdy wrzesień na dobre się rozpoczyna, a dzieci wracają do szkoły, zatrzymujemy się na chwilę, żeby wspomnieć to, co działo się przez ostatnie tygodnie w filii bibliotecznej w Czatkowicach.

Przez całe wakacje w każdą środę spotykaliśmy się podczas zajęć „Wakacyjne Środowisko Wyobraźni”. Było twórczo, kolorowo, czasem trochę pracowicie, ale przede wszystkim radośnie. Każde spotkanie przynosiło nowe pomysły i nowe wyzwania.

Dzieci tworzyły własnoręcznie wykonane zabawki, wykorzystując kolorowy papier, nożyczki, klej i patyczki. Nie zawsze było łatwo, ale satysfakcja z własnoręcznie wykonanej pracy była ogromna.

Kiedy przyszły upały, zrobiliśmy coś bardzo praktycznego – kolorowe, niepowtarzalne wachlarze. Choć podczas zajęć pogoda akurat nie rozpieszczała, później okazały się bardzo przydatne.

Była też tektura i włóczka, z których powstały niezwykłe wzory – serduszka, grzybki, liski i wiele innych pomysłów. Dzieci przekonały się, że zwyczajne materiały mogą stać się początkiem naprawdę ciekawych prac.

W naszej małej wiejskiej bibliotece wydarzyło się również coś niesłychanego – Picasso ożył! Dzieci zmierzyły się ze sztuką abstrakcyjną. Karton, kredki, nożyczki, klej i wyobraźnia wystarczyły, by stworzyć własne, niezwykłe dzieła.

Nie zabrakło również kolejnych zabawek z niczego. Kartka, pisaki i sznurek wystarczyły, aby stworzyć coś, co dostarczyło mnóstwa radości i stało się pretekstem do wspólnej zabawy.

Podczas przedostatnich zajęć zrobiło się naprawdę tłoczno – pojawiły się latające motyle, koty i samoloty. Do ich stworzenia potrzebowaliśmy jedynie słomek, papieru, nożyczek, kleju i oczywiście wyobraźni. A kiedy wszystko było już gotowe, rozpoczęły się testy i zabawa.

Na zakończenie wakacyjnych spotkań powstały piękne wakacyjne obrazki. Patyczki, tektura, filc, diamenciki i dziecięca wyobraźnia zamieniły się w kolorowe prace, dzięki którym można było choć na chwilę przenieść się nad dalekie morza i podziwiać zachód słońca.

Przez całe wakacje nie zabrakło również miejsca dla tych, którzy woleli spokojniejsze chwile. W bibliotece działała strefa ciszy, gdzie można było usiąść z książką, poczytać i odpocząć od wakacyjnego zamieszania.

I tak nasze wakacyjne środy dobiegły końca. Zostały po nich kolorowe prace, nowe pomysły, mnóstwo wspomnień i, mamy nadzieję, apetyt na kolejne spotkania.

Dziękujemy wszystkim dzieciom za wspólnie spędzony czas, zaangażowanie i ogromną wyobraźnię. A teraz… czas rozpocząć kolejny rozdział! Do zobaczenia w bibliotece!

Możesz również polubić…

Przejdź do treści